Shopping Cart: 0 Products

Serwis kawowy „Aurelia” projekt Jaroslav Jezek.

Serwis kawowy "Aurelia" Jaroslav Jezek
Serwis kawowy “Aurelia” Jaroslav Jezek

Jeśli chodzi o Czeskie projekty to w Polsce temat dość mało znany co jest dla nas mało zrozumiałe przy tak wielkim zainteresowaniu twórczością polskich artystów czasów pikasiaków. Lata 50te i 60te to odwilż, jeśli chodzi o stylistykę i często bardzo nowatorskie podejście do projektowania przedmiotów użytkowych nie tylko u nas w kraju. Trend ten było widać w całym bloku wschodnim i tak samo jak ze szkłem tak i z porcelaną Czesi mieli swoich przedstawicieli nowego nurtu. Jednym z najwybitniejszych bez wątpienia był Jaroslav Jezek. W ogólnej świadomości polskich kolekcjonerów mało znany. Choć jego prace zaczynają się pojawiać na aukcjach choćby w Desie co wróży zwiększeniem zainteresowania rynku kolekcjonerskiego. Szczególnie, że jego projekty w dużej mierze stylistyką przypominają prace choćby Lubomira Tomaszewskiego. Bardzo jest to widoczne przy figurkach porcelanowych, które często mają nawet podobne malowania. Wydaje się, że wynika to bardziej z panujących wtedy trendów niż wzorowania się na kimś. Jak jednak było naprawdę możemy tylko zgadywać.Jezek bardzo lubił figurki co zaowocowało stworzeniem około stu projektów tego typu. Część z nich jak wspomnieliśmy kolorystycznie

Serwis kawowy "Aurelia" Jaroslav Jezek
Serwis kawowy “Aurelia” Jaroslav Jezek

przypominała figurki Ćmielowskie jednak opracował on swój własny styl nazywany dziś stylem brukselski. Charakteryzował się głównie pastelową kolorystyką z przewagą żółci, szarości, odcieni niebieskiego i obłymi kształtami. Szczególnie widoczne było to na serwisach kawowych. To właśnie ten styl wyróżnia serwisy kawowe Jezeka na tle innych projektów z epoki. Najsławniejszym z nich jest na pewno serwis „Elka” który zdobył w 1958 nagrodę na Targach Światowych w Brukseli. My jednak dziś skupimy się na innym projekcie. Serwis „Aurelia” bo o nim mowa był znowu zerwaniem z omawianym wcześniej stylem. Próżna tu szukać pastelowych kolorów, choć zdarzały się wyjątki. Obłe kształty zastąpiono ostrymi zakończeniami w postaci korony na szczycie dzbanka czy cukiernicy pozostawiając filiżanki i mlecznik w kształtach bardziej klasycznych brył. Zdecydowanie jednak wyróżnia się na tle konkurencji. Dziś jest to poszukiwany okaz kolekcjonerski. Można go znaleźć w różnych malaturach od abstrakcyjnych po klasyczne kwietne kompozycje. Wynika to z tego, że produkowany był dość długo przez co musiał ewoluować wraz z gustami zmieniającej się z biegiem czasu klienteli. Najbardziej poszukiwanym przez kolekcjonerów jest jednak zestaw w zdobieniu marynistycznym. Widać to szczególnie na czeskim rynku aukcyjnym, gdzie ceny potrafią przebijać tysiąc złotych. Wszystko to razem wzięte daje graniczące z pewnością przypuszczenia, że praca Jezeka znajdą w końcu uznanie, na które zasługuje. Szczególnie, że można je znaleźć na polskim rynku w jeszcze przyzwoitych cenach czego nie można powiedzieć o rynku czeskim.

 

Autor: